demas | orick | vana | valadir | eriel | mreco | elwinga | nazg | RSS
Myślistwo to piękny sport. Mam go we krwi. Pochodzę z najliczniejszej rodziny myśliwskiej w Polsce. Wychowywałem się w takim klimacie. Od małego chodziłem z ojcem i dziadkiem na polowania i strzelnicę - mówi 21-letni Łukasz Stemplewski z Kielc. Wraz ze 167 innymi strzelcami z 49 okręgów łowieckich uczestniczył w miniony weekend w II Mistrzostwach Polski w Strzelaniu Mistrzów Myśliwskich. Na strzelnicy Polskiego Związku Łowieckiego w Kochcicach rywalizowała elita z Polski. Rozegrano sześciobój myśliwski. Zawodnicy sprawdzali celność swoich strzałów oddawanych z broni kulowej do celów nieruchomych: lisa i rogacza stojących w odległości 100 metrów oraz do sylwetki dzika biegnącego, od którego dzieliło ich 50 metrów. Sylwetki zwierząt były podzielone na 10 pierścieni. Liczyła się suma trafień. Kolejne cztery konkurencje były rozgrywane z użyciem broni śrutowej. Krąg myśliwski - podobny do sportowego skeeta, polega na strzelaniu do tzw. rzutek - małych talerzyków z masy bitumicznej wyrzucanych w górę przez wyrzutnię. Sześć razy w powietrzu pojawiają się podwójne rzutki lecące w przeciwnych kierunkach. Trafione rozsypują się w pył.
karta kredytowa Owczarek niemiecki hotele Dermatologia estetyczna katalog